Witajcie!
Dziś wpis
bardziej osobisty
w środę odwiedzili
Warszawę znajomi z Dukli
z wycieczką poszkolną
mogłem zobaczyć kolegę
z dawnych czasów oraz jednego
z moich starych przyjaciół
z którym podtrzymuję kontakt
do dzis głównie za sprawą
rozmów i sms-ów telefonicznych
poznałem też przy okazji
nowe osoby
trochę powędrowaliśmy
wspólnie ulicami
i dzięki ich uprzejmości
wspólnie oglądaliśmy panoramę
z lotu gołębia naszego miasta
z tarasu widokowego
na Pałacu Kultury
*
wykonałem serię fotek
z których częścią
pragnę podzielić się Drodzy Czytelnicy
zwłaszcza z Tymi którzy
mieszkają w innych stronach
oto widoki począwszy od kierunku wschodniego
w prawą stronę czyli w kierunku południowym
kieruję stopniowo migawkę mojego cyfraka
utrwalając dla Was ten widok miasta
który zawsze robił i robi
na mnie niezatarte
wrażenie
1
2
3
4
na wprost zachowany
kwartał przedwojennej
monumentalnej zabudowy
wspaniałymi wielkomiejskimi
kamienicami i hotelami
z widoczną od lewej
strony "Polonią"
na czele
5
niegdyś
potężny
gierkowski
Dworzec Centralny
przy dawniejszym i nowym
wieżowcu wygląda
jak ubogi krewny
tak na zewnątrz
jak i zwłaszcza
wewnątrz
6
kompleks
Złotych Tarasów
nawiązuje w moim odczuciu
do słynnych ogrodów
w odleglym Babilonie
obecnie punkt
zborny
dla
większości
wycieczek
odwiedzających
miasto stołeczne
7
krąg
Sali Kongresowej
do dzisiaj największa
sala konferencyjna
stolicy
8
w środku
niedokończony
apartamentowiec
ofiara kryzysowej
paniki jaka do nas także
powoli dociera objawiając
się w pierwszej kolejności
spadkiem zainteresowania
na rynku towarów
luksusowych
i drogich
9
na wprost wieżowiec
na dwóch nie-kurzych nóżkach
kompromis architektoniczny
dla zapewnienia doświetlenia
użytkownikom okolicznych
bloków mieszkalnych
niegdyś ogromnych
w porównaniu
z zabudową
przedwojennej Warszawy
teraz wyglądających niczym
karzełki tulące się do nóg olbrzyma
10
na prawo w głębi
widoczne czerwone dachy
Starówki i Nowego Miasta
na wprost okrutnie zabudowana
współprzestrzeń wokół
niegdyśniejszego gmachu Pasty
najwyższego przed I wojną światową
budynku w naszym mieście
przykład zgody na chaos
w miejskiej zabudowie
i na zniszczenie
krajobrazu kulturowego
w moim odczuciu
jest to trzecia faza
zagłady miasta
jako organizmu
kulturowego
i zabytkowego
z jego
tradycjami i estetyką
*
zastępowanego
zimną kalkulacją rynku
pozbawionego jakiejkolwiek kontroli
ze strony Służb Miasta czy Paśstwa
które winny dopilnować porządku należytego
w tej skomplikowanej materii
*
po zagładzie
lat czterdziestych
wieku totalitaryzmów
w wykonaniu Hitlera i Stalina
i ich idei wiernych wykonawców
11
12
po prawej u dołu
kojarząca mi się
z wielką poczwarką
maszkara hali targowej
o której wyburzenie
stara się od lat
bezskutecznie
narażając na szwank
autorytet prawa
władza miejska
pragnąca zrealizować
inną bardziej wielko - miejską
wizję tego fragmentu miasta
13
mam nadzieję
że na miejscu
tej potwornej poczwarki
w przyszłości wykluje się
coś znacznie piękniejszego
estetycznie i architektonicznie
13
dla wygody turystów
na każdej środkowej
balustradzie danej ściany
pałacowego tarasu
umieszczo
takie
oto
plansze
z foto - opisem
panoramy rozpościerającej
się u stóp oglądających
i
na
tym
dzisiaj
kończę
dzisiejszą
prezentację
*
pozdrawiam
wszystkich
starych
i nowych
Czytelników
Wasz Slavko
"Snip"
poniedziałek, 22 marca 2010
Licznik odwiedzin: 22384
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:
Ścieżka rowerowa w Warszawie wzdłuż ulic: Aleje Ujazdowskie, Belwederska, Sobieska to moja codzienna trasa jazdy rowerem do pracy lub dla rozrywki. Fotografią i słowem pragnę zapisać moje zachwyty, fa...
więcej...Ścieżka rowerowa w Warszawie wzdłuż ulic: Aleje Ujazdowskie, Belwederska, Sobieska to moja codzienna trasa jazdy rowerem do pracy lub dla rozrywki. Fotografią i słowem pragnę zapisać moje zachwyty, fascynacje, zadziwienia i inne niezapomniane chwile z tego szlaku...
schowaj...